testdrive:

Jeep Grand Cherokee SRT 2017: Ostatni Mohi… Czirokez?

27.02.2017

Jakoś mi się nie chce wierzyć, by po aktualnym Jeepie Grand Cherokee nastał jeszcze kolejny taki „prawdziwek”. Prawdziwek w sensie prawdziwego amerykańskiego SUV-a, kolejnego członka rodziny powstałej w 1962 r z ojca Jeepa Wagoneera…

No bo to prawdziwy dinozaur. Na wymarciu. Silnik V8 6.4 o mocy 468 KM, która w przypadku tak ogromnej jednostki oznacza, że właściwie konstruktorzy po prostu pozwolili silnikowi „wydudnić” swobodną siłę bez jakiejkolwiek pomocy z ich strony. W dzisiejszych czasach paranoi na punkcie emisji dwutlenku węgla nie spodziewam się, by pojawił się jeszcze jakiś akuszer chętny do powołania do życia następcy. A wielka szkoda, bo to wspaniałe auto, takie nieoszukane, rzeczywiste. Wielkie (jak na Europę), ale zwinne i świetne w prowadzeniu, o niesłychanie solidnym wykończeniu i kompletnym wyposażeniu, a na okrasę za (relatywnie) sensowne pieniądze.

Uwielbiam ten samochód. Jest bardzo komfortowy, świetnie wyciszony, wyposażony w rewelacyjny system audio Harman Kardon, ale i w inny system audio, grający na ośmiu cylindrach pieśń swobodnego jeźdźca.

Ale wciąż mam w głębi serca nadzieję, że może jeszcze…

authors:

Tomasz Dąbrowski - zdjęcia
     
Maciej Pertyński - tekst i video
     

comments:

upload function is currently in progress...
upload
CarTurismo on Facebook CarTurismo on Instagram CarTurismo on Twitter CarTurismo on YouTube

find us on facebook

partners & sponsors

CarTurismo.com and Elite Circle
CarTurismo.com and Michelin Polska
CarTurismo.com and WRC 7
CarTurismo.com and GT Sport